|
ustawa
o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej
Do odczytania aktów
niezbędny jest program
Adobe Acrobat Reader

NIK: Do barw i symboli państwowych większość Polaków ma szczególny
stosunek. Emblemat Orła Białego, łopot biało-czerwonej, strofy hymnu
narodowego - są w stanie wyzwolić w ludziach najwyższe emocje.
W
Polsce obowiązują stosowne regulacje prawne, a podstawowym aktem w tej
dziedzinie jest znowelizowana w 2004 roku ustawa o godle, barwach i hymnie
Rzeczypospolitej Polskiej. Czy zawiera ona precyzyjne wzorce polskich
symboli państwowych? Czy reguluje w sposób kompletny zasady posługiwania
się godłem, wywieszania flag i wykonywania "Mazurka Dąbrowskiego"? I
wreszcie, czy zobowiązane do respektowania tych regulacji podmioty w szczególności organy administracji państwowej - wywiązują
się należycie z tych obowiązków? By odpowiedzieć na te pytania, Prezes NIK
zarządził przeprowadzenie kontroli "Używanie symboli państwowych przez
organy administracji publicznej". Ustawa określa
wzór godła, barwy flagi oraz jej wymiary, zawiera też zapis nutowy Mazurka
Dąbrowskiego. Godłem RP jest
wizerunek orła białego ze złotą koroną na głowie zwróconej w prawo, z
rozwiniętymi skrzydłami, z dziobem i szponami złotymi, umieszczonymi w
czerwonym polu tarczy. Przepisy określają też wzory tablic z godłem do
umieszczania na budynkach oraz wzorzec godła do eksponowania w
pomieszczeniach wewnątrz nich. Kontrola wykazała, że mimo dość precyzyjnie
określonych norm, w praktyce panuje w tym względzie wielka dowolność. Na
budynkach rządowych znaleźć można metaloplastyczne wariacje na temat orła
- bez tarczy herbowej, bądź też straszące "artystycznie" przetworzone
ptaszydła. Postępowanie to jest jaskrawym naruszaniem przepisów ustawy. W
okresie II Rzeczypospolitej takie praktyki byłyby nie do pomyślenia,
bowiem na budynkach publicznych mogły być umieszczane tylko tarcze z
godłem produkowane przez Mennicę Państwową.
Przepisy dotyczące umieszczania godła w
pomieszczeniach wewnętrznych nie są jednoznaczne. Oczywiście godło powinno
odpowiadać ustalonemu wzorowi, nie jest wiec dopuszczalne wieszanie na
ścianach kilimów tkanych bez oglądania się na ustawową poprawność, czy
popisów drzeworytnictwa - a takie przypadki kontrola odnotowała. Jednak
większy kłopot jest ze zdefiniowaniem rodzajów pomieszczeń, w których
godło powinno być umieszczane. W ustawie o godle mówi się o
"pomieszczeniach urzędowych", tyle, że nigdzie pojęcie to nie jest
zdefiniowane. Czy ma to być każdy pokój, w którym pracuje urzędnik? Jednym
z efektów tej kontroli, w zamyśle jej projektodawców, ma być stworzenie
zasad dobrej praktyki używania symboli państwowych. Zgodnie z nimi
przyjęliśmy, że owym "pomieszczeniem urzędowym", w którym obowiązek
nakazuje umieścić godło, są pomieszczenia kierownictwa urzędu oraz te, w
których przyjmowani są interesanci.
Ustawa określa proporcje długości i szerokości
flagi, a także stopień nasycenia barw - białej i czerwonej. Od razu trzeba
stwierdzić, że "na oko" nie da się stwierdzić, czy tkaniny użyte do
uszycia flagi maja odcień właściwy, czy też nie. Wyniki kontroli
niedwuznacznie wskazują, że wywiesza się flagi o wszystkich odcieniach
czerwieni - od niezwykle intensywnej i jaskrawej, aż do bladej i
wypłowiałej. W opinii Izby, wyjściem z tej sytuacji byłoby umożliwienie
zainteresowanym kupna flag z tkanin tylko na ten cel przeznaczonych, o
kolorze, jego nasyceniu i odcieniu zgodnym z wzorem opisanym w ustawie.
Należałoby się zatem zastanowić nad certyfikowaniem takiej produkcji. Osobna kwestia - kiedy flagi
wywieszać? Ustawa nie stawia tu ograniczeń, co oznacza, że nie ma dni
nieodpowiednich. Nie precyzuje jednak, w jakie dni flagi należy
bezwzględnie eksponować. Ustawa obowiązująca w Niemczech wymienia 17
takich okazji. Nasza ustawa mówi o obowiązku podnoszenia flagi w święta
państwowe, ale gdyby trzymać się dosłownie jej litery, to flagi wywieszano
by tylko na 1 maja, albowiem jest to, zgodnie z prawem, jedyne nasze
święto państwowe. Natomiast 3 maja i 11 listopada to święta narodowe,
których ustawa nie zalicza do godnych uczczenia podniesieniem flag. Tego
legislacyjnego błędu nie rekompensuje zdrowy rozsądek i propagowane przez
nas zasady dobrej praktyki używania symboli państwowych. Nader często - wykazały
wyniki kontroli - flagi państwowe traktowane są przez najpoważniejsze
urzędy jako ozdoby. Tymczasem, o czym przypominają nieliczni znawcy
protokołu, symbolika wymowy flag jest bardzo czytelna. Najbardziej
honorowym miejscem, jest strona prawa, czyli ta, w którą orzeł ma zwróconą
głowę - tam zawsze powinno się wystawiać flagę gospodarza, która ma
pierwszeństwo przed flagami innych państw i organizacji międzynarodowych.
Jeżeli są trzy maszty, to flaga polska powinna być podniesiona na
środkowym. Wywieszenie flagi, oprócz uczczenia świąt, powinno coś oznaczać
- że obraduje Sejm, że w gmachu obecny jest Prezydent RP, że premier
przyjmuje zacnego gościa - ale w każdym przypadku flagi powinny być
wystawione zgodnie z zasadą pierwszeństwa gospodarza, która wszak w niczym
nie ujmuje stronie przyjmowanej. Pod tym względem - co wykazała kontrola -
panuje u nas, wynikająca zapewne z powszechnej niewiedzy, dowolność. W
dobrych zasadach, stanowiących załącznik do informacji o wynikach kontroli
przypominamy podstawowe kanony.
Największa dowolność panuje w przypadku wykonywania
hymnu. Co prawda Minister Kultury jest ustawowo zobowiązany do
zatwierdzania tekstu muzycznego hymnu na układy orkiestrowe i chóralne,
ale rzeczywistość z trudem poddaje się tej normie.
Spośród 13 jednostek administracji rządowej i
samorządowej, skontrolowanych przez Najwyższa Izbę Kontroli, negatywną
ocenę dotyczącą używania godła sformułowano wobec 8 jednostek, a używania
flagi w odniesieniu do 11 z nich. Odnotowania wymaga jednocześnie właściwa
reakcja kierowników kontrolowanych jednostek, polegająca na usunięciu
większości stwierdzonych nieprawidłowości jeszcze w trakcie kontroli.
Godło było eksponowane we wszystkich pomieszczeniach
urzędowych jedynie w 2 spośród 9 jednostek administracji rządowej, oraz w
11 spośród 22 jednostek samorządowych. W grupie urzędów centralnych godła
brakowało najczęściej w pomieszczeniach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i
Administracji oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Zarówno w MSWiA jak i
MSZ ponad połowa egzemplarzy godła była nieprawidłowa - bez tarczy
herbowej, a ich kolorystyka była niewłaściwa. Na
niektórych urzędach i ambasadach umieszczano wizerunki orła bez tarczy, o
rażąco niewłaściwych barwach Obowiązujące regulacje
prawne nie określają zasad używania godła na pismach oficjalnych organów
państwowych oraz witrynach internetowych urzędów, czego konsekwencją była
niejednolita praktyka w tym zakresie. W połowie
wszystkich kontrolowanych jednostek używano flag o niewłaściwych
proporcjach lub barwach nie odpowiadających ustawowemu wzorowi. Najwyższa Izba Kontroli
negatywnie oceniła zatem sposób używania symboli państwowych przez organy
administracji, zwłaszcza jednostki administracji rządowej, które powinny
wykazywać szczególną dbałość o poprawne używanie symboli państwowych i
stanowić wzór dla pozostałych urzędów administracji publicznej.
Źródło/autorstwo:
Najwyższa Izba Kontroli, fot. jak w
artykule/r.n.
|
|